Recenzje

administrator_tt

Uczy i bawi

Mimo, że w 2017 r. obchodzimy 470 lat miasta Siedlec do dziś nie powstała żadna gra poświęcona naszemu miastu, choć istniejące tu przez wiele lat zakłady zabawkarskie były znane na całym świecie. Gra „Miasteczko. Siedlce w XX-leciu międzywojennym” jest więc przedsięwzięciem niezwykłym. Przenosi nas w świat, który już nie istnieje. Na kartach gry pojawiają się prawdziwe osoby, zakłady i budynki użyteczności publicznej związane z naszym miastem. Gra zawiera olbrzymi materiał informacyjny w postaci: 15 kart wydarzeń, 16 kart organizacji, 32 karty drobnych przedsiębiorstw, 14 kart dużych przedsiębiorstw, 8 kart szkolnictwa, 5 kart świątyń, 8 kart postaci oraz 12 kart kultury i społeczeństwa. Każda karta posiada skrócony opis związany z obrazkiem na niej zamieszczonym.
Dzięki temu grając, zdobywamy wiedzę z przeszłości naszego miasta, w myśl hasła bawiąc uczy.

Dr Rafał Dmowski Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

 

Obejrzyj recenzję dr. Rafała Dmowskiego (Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach)

 

 

 

Długo dopracowywana i wszechstronnie testowana, teraz trafiła w ręce szerokiej publiczności. Gra planszowa o przedwojennych w Siedlcach zaprezentowana została w niedzielę w Muzeum Regionalnym.

Nie trzeba być wykształconym historykiem, by do niej przystąpić. Wręcz przeciwnie:  to właśnie po kilku partiach będzie można inaczej spojrzeć na mijane codziennie miejsca i rozpoznać nie kojarzące się dotąd z niczym nazwiska patronów ulic. – To nie jest gra typu quizowego, gdzie odpowiada się na pytania. To jest gra taktyczna, w której budujemy miasto, zapoznając się z działającymi w nim kiedyś przedsiębiorstwami, instytucjami, właścicielami budynków i firm, organizacjami społecznymi czy szkołami. Informacje z kart i z instrukcji są siłą rzeczy skrótowe, ale liczymy na to, że zainspirowani nimi gracze sami zaczną szukać czegoś więcej – mówi Agnieszka Janiszewska ze stowarzyszenia tutajteraz, współautorka gry. 

Rysunki na kartach powstały na bazie przedwojennych fotografii i materiałów archiwalnych. Pokazują one Siedlce różniące się od dzisiejszych. Mało kto pamięta na przykład, że w zabytkowym ratuszu, dziś reprezentacyjnej siedzibie Muzeum Regionalnego, w czasach II RP mieściły się warsztaty rzemieślnicze i sklepy, a większość domów była wyposażona w okiennice. Sama rozgrywka może się wydać na początku skomplikowana: oprócz planszy jest kilkadziesiąt kart i pięć kostek. Z czasem można się jednak wciągnąć w rozbudowę miasta i walczyć o osiągnięcie w nim jak największych wpływów.  

 
Adam Białczak Podlasie.24.pl
 
 
Obejrzyj recenzję Tomasza Markiewicza (Tygodnik Siedlecki)